Czyją odpowiedzialnością jest koszenie trawy wzdłuż ścieżki rowerowej między Grajewem a Toczyłowem? Zdaje się, że całkowicie została zapomniana w tym sezonie. Szczególnie utrudnienia są na tej części, która biegnie po prawej stronie, naprzeciwko Motelu/Stacji kontroli Pojazdów: tam nie dość, że ścieżka jest dużo węższa, to trawa i krzaki jeszcze bardziej utrudniają przejazd, szczególnie gdy spotykają się dwa rowery jadące z naprzeciwko. Ktoś mogłby tego dopilnować.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

Ścieżka rowerowa leży w pasie drogowym DW665. Właścicielem drogi wojewódzkiej jest samorząd województwa. Oznacza to, że pieczę sprawuje zarząd województwa za pośrednictwem lokalnego Wojewódzkiego Zarządu Dróg. W Białymstoku jest to Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich.
W przyszłym roku przewiduje się jej przedłużenie do m. Sikora.
Przecież to nie jest ścieżka rowerowa lecz chodnik.
Ale za to jak pięknie osty bujają. Zielnik z prawdziwego zdarzenia.
Sprawa nie do rozwiązania...zmiana wojewodztwa to jak granica .. ..chyba że mądrzy ludzie dogadaja sie...oby
Jak komuś stwarza zagrożenie na poboczu rosnące osty to niech wolniej jedzie to nie wpadnie w osty.
sam powyrywaj , albo pokoś marudo ...............
Mamy radną z Grajewa i powiatu w samorządzie wojewódzkim to może pomogłaby w załatwieniu tego problemu. Liczymy na skutecznąpomoc.
Czujesz przynajmniej naturę,jakby była skoszona nie było by już takiego uroku ,samo życie jechać wśród wysokich traw motyle ,koniki polne , brzęczące pszczoły coś cudownego,co wam ludzie przeszkadza,chyba osobisty cień.
Aż takie problemy macie
temat rzeka nie raz nie dwa był maglowany władze w poważaniu mają ścieżki rowerowe i bezpieczeństwo osób korzystających, dziura na dziurze dziurą pogania raz na jakiś czas zalepią jakąś kupą co nawet sezonu nie wytrzyma w sumie z drogami jest to samo. Jest nowa ścieżka rowerowa na Bogusze ale spory kawałek trzeba jechać drogą gdzie jest duże natężenie ruchu, u nas jak cos robią to na odwal i tak aby było a czy to ma sens lub czy jest dobrze zrobione nikogo nie obchodzi bo kasa już się rozeszła z rączki do rączki takich inwestycji jest u nas na pęczki np " tężnie solankowe" za prawie 500 tys. śmiech na sali altanka z patykami i cieknącą wodą....a nie tężnie